Recenzja Modelu: RX-9/C Narrative Gundam C-Packs

RX-9/C Narrative Gundam, to bardzo solidny model

Modele High Grade od pewnego czasu przyzwyczaiły nas do konkretnego poziomu jakości. Prezentowany dzisiaj Narrative Gundam, jest idealnym przykładem na to, że wraz z biegiem czasu i rozwojem technologii, nawet standardowe HG mogą być świetnymi propozycjami dla nowych modelarzy oraz starych wyjadaczy. Nie przedłużając dalej, czas zobaczyć, czym może zaskoczyć nas wspomniana wyżej jednostka.

Narrative Gundam jest wariacją na temat jednostki RX-9. Gundam był jedną z głównych maszyn, którą mogliśmy zobaczyć w filmie kinowym Mobile Suit Gundam NT. W kwestii historycznej warto wspomnieć, że ten konkretny mech jest według lore prototypem, z którego powstał uwielbiany przez wielu RX-93 NU Gundam. Dodatkiem, który na pewno rzuci się każdemu w oczy jest Psycho Frame, który związany jest z literą C w nazwie (pochodzi to od słów C-Packs).

Przechodząc jednak do plastikowego odpowiednika – Narrative trafił do sklepów w marcu 2019 roku. Na sam model składa się dosyć skromna ilość 10 wyprasek. Tym, co jak zawsze mnie ucieszyło, jest fakt, że całość jest dosyć wierna oryginałowi, jeśli chodzi o kwestie kolorystyczne. Oznacza to, że w pudełku znajdziemy malutki arkusz naklejek, z których lwią część stanowią kamery na głowie, oczy oraz celownik na broni.

Narrative Gundam

Tym, co rzuca się w oczy praktycznie do razu podczas procesu składania, jest wypraska, na której znajdziemy elementy Psycho-Frame’u. Co tu dużo mówić, prezentują się one fantastycznie. Jeśli kiedykolwiek składaliście jakiegoś Unicorna z linii Real Grade, to na pewno poczujecie się podczas składania Narrative’a jak w domu. Ogólnie w kwestii wyglądu nie mam zbyt wiele do zarzucenia, jeśli chodzi o sam model. Biały plastik idealnie komponuje się z różem, a delikatne akcenty w postaci czerwonego, niebieskiego oraz szarego nadają bohaterowi recenzji kolorytu.

Narrative Gundam

Sam proces składania nie należy do zbyt skomplikowanych. Tak naprawdę, jeśli planujecie wejść w świat Gunpla, to Narrative Gundam może być dobrym wyborem dla was. Brak naklejek korygujących kolor, optymalna liczba wyprasek oraz prosta budowa, na pewno przypadną wam do gustu.

W kwestii artykulacji, całość nie ma czego się wstydzić. Model nie ma żadnych problemów z utrzymaniem pionowej postawy ciała, większość dynamicznych póz, czy mówimy o tych na lądzie czy w powietrzu jest w naszym zasięgu. Ogólnie rzecz ujmując, model jest solidny i nie należy się obawiać, że po kilku miesiącach bądź tygodniach stania na półce nagle zamieni się w granat, z którego plastik będzie odpadał po lekkim dotknięciu.

Czas jednak bliżej przyjrzeć się wszystkim partiom ciała. Zaczynając od głowy, mamy tutaj podstawowy zakres ruchów. Dzięki stawowi kulkowemu możemy liczyć na możliwość poruszania głową w lewo i prawo bez większych problemów. Oczywiście możliwość obrócenia całości o 360 stopni jest również w naszym zasięgu. Dodatkowo możemy naszą głowę unosić w górę i w dół, dzięki czemu będziemy mogli bez problemu dostosować to, w którą stronę będzie spoglądał Narrative Gundam.

W kwestii torsu muszę przyznać, że jest całkiem znośnie. Możemy pochylić nasz model do przodu, co nie jest tak oczywiste w nowszych produktach od Bandai. Nie ma jednak róży bez kolców i nie będziemy mogli odchylić klatki do tyłu. Tutaj będziemy musieli zadowolić się delikatnym pochyleniem.

Ramiona oraz ręce mogą natomiast poszczycić się zdaniem testu artykulacji na piątkę. Mamy możliwość zgięcia całego ramienia o 90 stopni. Do tego całość możemy obracać o 360 stopni, więc ponownie jeśli mamy jakieś szalone pomysły względem ustawiania naszych modeli, to tutaj będziemy mieli zabawy co nie miara. Ręce z racji tego, że są na zwykłym kulkowym stawie prezentują bazowy zakres ruchów, jednak z racji małej ilości dynamicznych dłoni, ta mobilność będzie nam wystarczała w sam raz.

W obrębie talii natomiast mamy przednią zbroję, którą możemy jedynie unosić w górę. Dzięki temu, możemy pozwolić sobie na całkiem swobodne prostowanie nogi naszego modelu. Niestety, tego samego nie można powiedzieć o manewrach do tyłu, ponieważ tutaj ruchy będą blokowane przez nieruchome elementy zbroi. Żeby jednak nie było zbyt negatywnie, to nogi posiadają duży zakres zgięcia w kolanach co idealnie pasuje do dynamicznych póz w powietrzu.

Jak widzicie więc artykulacja stoi na bardzo dobrym poziomie. Niestety model posiada jeden, ale to bardzo duży minus. Wyposażenie, którym dysponuje C-Packs jest bardzo małe. W pudełku otrzymamy jednie klasyczny Beam Rifle, dwa Beam Sabery oraz tarczę W kwestii wymiennych rąk model może „pochwalić się” jedną dodatkową ręką, która jest zarezerwowana dla naszego karabinu.

Narrative Gundam

Ogólnie jeśli chodzi o akcesoria, to niezbyt wyróżniają się one na tle całego modelu. Broń długodystansowa jest dwoma kawałkami plastiku złączonymi ze sobą. Ilość detali na niej nie powala, jednak jeśli będziemy patrzeć na nią z daleka, to spełnia ona swoje zadanie. Tarcza natomiast wyróżnia się głównie dzięki elementom Psycho Frame’u.

Gdybym miał wystawić ocenę liczbową opisywanemu modelowi to byłaby to ocena pomiędzy 7.5 a 8. Wynika to z faktu, że otrzymujemy tutaj solidny model, który idealnie nadaje się dla początkujących oraz starych wyjadaczy. Jeśli macie w swojej kolekcji takie jednostki jak Sinanju Stein, Unicorn bądź NU Gundam, to Narrative Gundam będzie idealnym dopełnieniem waszej kolekcji.

Model pochodzi z dystrybucji Gundam Polska

Default image
Mateusz Papis
Od 17 lat zagorzały fan popkultury. Swoją przygodę rozpocząłem od automatu z nieśmiertelnym Tekkenem 3, który sprawił, że bijatyki mają specjalne miejsce w moim sercu. Fan gier, Gundamów, Japonii oraz wszystkiego co nosi znamiona kultury popularnej.

Leave a Reply