CD-Action Expo wraca do Łodzi, ale czy z pompą?
Kurz po CD-Action Expo 2025 powoli opada. Dlatego też warto wrócić do tego co działo się w dniach 6 oraz 7 września na terenie Łódzkiej Atlas Areny i zadać sobie to jedno, bardzo ważne pytanie – czy nowa edycja Expo spełniła oczekiwania?
Jak dobrze pamiętacie w zeszłym roku miałem przyjemność brania udziału w CD-Action Expo 2024. Wtedy to kończyłem swoją relację słowami pełnymi nadziei, licząc, że następne wydarzenie poprawi wszystkie bolączki wydarzenia. Czy tak się stało? W mojej ocenie i tak i nie, ale tutaj warto wrócić do początku tegorocznej imprezy.

Pogoda – twój wróg
Pierwszego dnia pogoda nie była zbyt dużym sprzymierzeńcem dla redakcji magazynu oraz odwiedzających. Od rana nad Łodzią zbierały się ciemne chmury, z których jak na zawołanie, równo o godzinie 10 spadł deszcz. Dlaczego tak skupiam się na przedziale czasowym? Ponieważ Expo 2025 rozpoczynało się właśnie o dziesiątej rano. Nie zniechęciło mnie to jednak i kilka minut po otwarciu bram Atlas Areny byłem już w środku. Tutaj pojawił się od razu o pierwszy postęp względem zeszłego roku. Na wejściu odwiedzających witały plakaty oraz mapa, które w prosty acz czytelny sposób informowały, o tym jakie atrakcje są przewidziane na cały weekend.
Tym sposobem z dobrym nastawieniem przekroczyłem próg Atlas Areny i moim oczom ukazały się aleje wystawców oraz atrakcje dla odwiedzających. Przez dwa dni nie miałem żadnego problemu w manewrowaniu między poszczególnymi stanowiskami. Wszystko było ułożone w sposób logiczny oraz przemyślany. W wyniku tego mieliśmy oddalone od siebie takie strefy jak Retro oraz sekcja Gier Indie dzięki czemu ludzie mogli odpowiednio podzielić swoją uwagę pomiędzy nowościami a nostalgią. Dodatkowym atutem takiego zabiegu był fakt, że obszar zarezerwowany na retro w tym roku urósł, co pozwoliło na większą ilość różnorodnego sprzętu z dawnych lat.

W kwestii różnorodności stoisk, można powiedzieć, że otrzymaliśmy solidną klasykę, jeśli chodzi o tego typu imprezy. Odwiedzający mogli wydać trochę gotówki u sprzedawców oferujących takie dobra jak rękodzieło, książki bądź komiksy, gadżety z gier, retro perełki (których ceny niestety czasami były mocno zaporowe) oraz koszulki. W zeszłym roku mówiłem o tym, że Strefa Indie lśniła, ponieważ brak było dużych wydawców. Teraz swoje stanowiska miały również marki takie jak Xbox (gdzie można było spróbować między Hollow Knight Silksong) oraz Nintendo (Kriby, Mario Kart World oraz Donkey Kong Bananza). Nie przeszkodziło to jednak indykom w przyciąganiu publiki do siebie, ponieważ za każdym razem, kiedy miałem okazję zawitać do kącika Indie, to witały mnie zajęte stanowiska oraz ludzie żywo rozmawiający z twórcami.
Scena główna jak zwykle w blasku reflektorów
Czym jednak byłoby CD-Action Expo bez sceny głównej? Tak jak w zeszłym roku, działo się na niej dosyć sporo. Prym wiodły oczywiście atrakcje związane z wystąpieniami redakcji, takie jak panel Q&A oraz standardowe nagrywanie odcinka CD-Action Air na żywo. Wydaje mi się również, że mieliśmy jeszcze większą różnorodność w kwestii tematów poruszanych na głównej scenie. Znalazło się nawet miejsce na pokaz przedpremierowy gry Little Nightmares 3, co mnie osobiście pozytywnie zaskoczyło. Warto dodać też, że w tym roku prelekcje przeprowadzane w mniejszych salach nie odbiegały „rozmachem” względem głównej sceny. Jeśli ktoś interesuje się mocno gamedevem oraz ogólnie lubi rozkładać gry na czynniki pierwsze, to w tym roku mógł wziąć udział w wielu bardzo ciekawych wykładach.
Ci, którzy czytali moją prelekcję z ostatniego roku pamiętają zapewne, że poświęciłem wtedy trochę miejsca Wiosce Gothic. W tym roku jednak nie mogę być aż tak łaskawy, ponieważ rzeczona atrakcja doczekała się swoistego downgrade’u względem ubiegłorocznej edycji. Fakt, otrzymaliśmy ponownie możliwość ogrania kilku ciekawych fanowskich projektów oraz pojawiły się dwie wypchane po brzegi gabloty z gadżetami z gier.

Zabrakło jednak atrakcji takich jak arena do walk czy też rekwizytów pokroju szałasu. Jednak, żeby nie kończyć tego akapitu na negatywnej nucie, trzeba przyznać, że ekipa organizująca Wioskę, dwoiła się i troiła na głównej arenie, żeby pamięć o tej kultowej marce była silna. Trzymam kciuki, żeby doświadczenia z tej edycji imprezy oraz zeszłoroczne przełożyły się na ostateczną wersję Wioski w przyszłym roku, gdzie każdy fan serii Gothic będzie mógł poczuć się jak w domu.
Tym, co w moich oczach wyróżniło tegoroczną edycję na tle zeszłorocznej to atmosfera. W zeszłym roku mieliśmy do czynienia po prostu z kameralnym eventem. Tegoroczny weekend, pomimo słabej pogody oraz trzech innych imprez organizowanych w tym samym czasie (Meet & Rift, Kapitularz oraz Retrosfera), zaowocował frekwencja większą niż w zeszłym roku. Dodatkowo przez cały mój czas obecności na terenie Atlas Areny czuło się swoistą rodzinną atmosferę. Miło obserwować, kiedy całe rodziny dobrze się bawią na tego rodzaju imprezach, a dodatkowo miłość do gier komputerowych i nie tylko jest przekazywana kolejnym pokoleniom.
Od siebie dodam tylko, że brakowało mi trochę takiej sekcji, gdzie można byłoby znaleźć gry z lat 2007-2015. Tak naprawdę całe Expo było podzielone między retro tytuły, a nowości bądź gry, które dopiero mają zostać wydane na rynek. Domyślam się, że mało kto odniósł tego typu wrażenie, ale mam nadzieję, że przyszłym roku znajdzie się również miejsce na uhonorowanie tego typu gier.

Do zobaczenia w przyszłym roku
Przechodząc do swego rodzaju podsumowania. Czy podobało mi się CD-Action Expo 2025? Jak najbardziej! Widać, że od strony logistyki oraz planowania zostały podjęte działania mające na celu ulepszenie całej imprezy. Oczywiście nie obyło się bez delikatnych zgrzytów jak i niefortunnych zdarzeń takich jak pogoda czy inne imprezy. Pomimo tego jednak nadal podtrzymuję to, co pisałem rok temu: kibicuję całej tej inicjatywie, bo widać, że cała redakcja magazynu chce dostarczyć porządną imprezę dla graczy i nie tylko. A dlaczego warto trzymać kciuki za przyszłoroczną edycję? Powiem tylko cztery słowa: CD-Action skończy 30 lat.
Na koniec, tak jak ostatnio mała galeria:

























